Top 10 najpopularniejszych przesądów o przeprowadzkach
Kiedy najlepiej się przeprowadzić? Co ze zmianą miejsca zamieszkania może mieć wspólnego rozrzucanie grosików? Jakie kwestie dotyczące przeprowadzki mają przynosić szczęście, a które wręcz przeciwnie? Odpowiedzi na te – i nie tylko te! – pytania udzielają najpopularniejsze przesądy dotyczące przeprowadzek. Poznaj je wszystkie i nie daj się złemu losowi 🔮

1. Kiedy można się wprowadzić do nowego mieszkania? Na pewno nie w niedzielę
Co bardziej przesądne osoby planujące przeprowadzkę krajową powinny w pierwszej kolejności zastanowić się nad dokładną datą zmiany miejsca zamieszkania.
W zasadzie nie tylko one – dokładne przemyślenie terminu przeprowadzki zawsze jest istotne. W ogromnej mierze to właśnie od niego zależy, czy uda się zatrudnić dobrą firmę przeprowadzkową, jakie będą panowały warunki pogodowe, a nawet: ile będzie kosztował transport.
Ale w przypadku osób, dla których przesądy dotyczące przeprowadzki mają znaczenie, wybór właściwego terminu przeprowadzki ma dodatkowe znaczenie. Bo przesądy mówią, że zmiana miejsca zamieszkania w konkretne dni tygodnia przynosi szczęście, a w inne… śmierć.
A więc kiedy najlepiej się przeprowadzić? Jakich dni unikać?
- Środa to najlepszy(?) dzień na przeprowadzkę – przesąd mówi, że przeprowadzka w środę będzie przynosić domownikom wielu gości. O tym, czy zatem przyniesie szczęście, czy wręcz przeciwnie, decyduje usposobienie przyszłych mieszkańców. Rodzina lubiąca towarzystwo będzie zachwycona, ale ta, która woli spokój… cóż 🤭
- Sobota też przynosi szczęście – idealna opcja dla introwertyków. Zmiana miejsca zamieszkania w sobotę ma oznaczać „ogólne szczęście domowników”.
- Piątek wróży zły początek – nie powinno się planować terminu przeprowadzki właśnie na ten dzień. Co więcej, ten sam przesąd odnosi się do wielu innych aspektów życia: dnia zawarcia małżeństwa, wyruszenia w podróż, a w Wielki Piątek nawet… sadzania kwoki na jajkach (bo kurczęta urodzą się kalekie).
- Poniedziałek zwiastuje trudny tydzień – zabobony dotyczące przeprowadzek sugerują również unikanie poniedziałku. Jest uznawany za dzień, który ma służyć powolnemu rozruszaniu się po weekendzie. Podejmowanie ważnych decyzji w poniedziałek, a taką jest zmiana miejsca zamieszkania, ma oznaczać tydzień pełen wyzwań (w negatywnym sensie).
- Niedziela najgorszym dniem na przeprowadzkę – ustalając termin przeprowadzki, wykreśl od razu wszystkie niedziele. Przesąd pochodzi tutaj prosto z religii chrześcijańskiej, zgodnie z którą w niedzielę należy odpoczywać. Co prawda przeprowadzkę ciężko nazwać pracą niekonieczną, ale gdy do wyboru są inne dni tygodnia… 🤗 To wyjątkowo popularny przesąd, a przy tym bardzo negatywny. Bo przeprowadzka w niedzielę ma wręcz zwiastować krótkie życie wszystkim, którzy się przeprowadzali.
2. Przeprowadzka w listopadzie, roku przestępnym i podczas pełni to kiepski wybór
Planowanie terminu przeprowadzki do nowego domu wiąże się z przesądami dotyczącymi nie tylko dni tygodnia, ale również miesięcy, konkretnych dat, a nawet faz księżyca. Przyjrzyjmy się bliżej temu, co na ich temat mówią przesądy:
- Przeprowadzka w listopadzie przyciąga złe duchy – listopad jest dla osób wierzących niezwykle ważnym miesiącem już od VII wieku. Chodzi oczywiście o odbywające się wtedy Zaduszki (czy dawniej: Dzień Zaduszny).Przeprowadzka w listopadzie ma według dawnych wierzeń zakłócać spokój zmarłych, co wiąże się ze ściągnięciem do nowego mieszkania złych duchów i negatywnej energii.
- Przeprowadzka w rok przestępny wszystko zakończy – wierzenia ludowe wielu krajów uważają rok przestępny za wyjątkowo pechowy. Przesądy mówią, że wszystko, co zostało rozpoczęte 29 lutego, ma się szybko zakończyć. Dotyczy to nie tylko zmiany miejsca zamieszkania, ale również wzięcia ślubu i innych nowych początków.
- Pełnia to niepewny termin przeprowadzki – przesądy dotyczące pełni są niejasne. Ma to zapewne związek z przekazywaniem z pokolenia na pokolenie różnych wierzeń.I tak jedne przesądy ostrzegają, że przeprowadzka w pełnię księżyca ma przynieść na mieszkańców nieszczęście. Inne, że wręcz przeciwnie: pełnia symbolizuje nowy początek i zwiastuje pomyślność nowym przedsięwzięciom.
3. Świece i sól oczyszczają nowe miejsce zamieszkania
Osoby planujące przeprowadzkę powinny zabrać do bagażu podręcznego świeczki oraz sól. Dlaczego?
- Świece a przeprowadzka – świeca ma odgrywać w nowym miejscu zamieszkania bardzo ważną rolę. Według części wierzeń rozpoczęcie przeprowadzki od wypalenia świec oczyści mieszkanie z dawnych nieszczęść, które miały miejsce w danym lokalu i mogłyby przejść na domowników. Chodzi tu np. o ciężką chorobę, śmierć w domu czy rozwód. Inne przesądy mówią, że świeca zapalona w oknie zwiastuje pomyślność.
- Sól a przeprowadzka – rozsypanie soli ma działać tak samo, jak zapalenie świecy: oczyszczać dom ze złej energii i przynosić szczęście w życiu.
4. Potłuczenie szkła chroni domowników w nowym mieszkaniu
Kolejny ciekawy przesąd dotyczący przeprowadzki dotyczy potłuczenia szkła. Jego odłamki (które oczywiście można, a wręcz zaleca się sprzątnąć) mają uchronić dom oraz domowników przed włamaniami i kradzieżami.
Niezwykle ważne jest jednak to, by nie tłuc lustra – przyniesie mieszkańcom 7 lat nieszczęścia.
5. Rozrzucanie grosików przyniesie dobrobyt na nowej drodze życia
Pora na przesąd dotyczący czynności, która ma przynosić szczęście. Rozrzucenie grosików w kątach nowego miejsca zamieszkania podobno zwiastuje dobrobyt finansowy. Mówi się, że domownicy nie będą martwić się o pieniądze – tych im nigdy nie zabraknie. Idealny start w nowym miejscu zamieszkania, prawda?
Co ważne, rozrzucone grosiki mają zostać w miejscach, w których je umieszczono, dopóki któryś z domowników nie będzie planować ślubu. Wówczas państwo młodzi mają je zebrać, by żyć w dostatku – rozrzucić w swoim nowym domu.
6. Stół przynosi szczęście rodzinie w nowym domu
Raczej każdy planuje mieć w mieszkaniu stół. Nie wszyscy jednak wiedzą, że według przesądów ten mebel powinien być wniesiony do domu jako pierwszy. Wówczas rodzina będzie żyła w dobrych relacjach – stół symbolizuje jej jedność.
Łóżko warto z kolei zostawić na koniec. Wniesienie go w pierwszej kolejności do nowego mieszkania ma sprawiać, że rodzina… się rozleniwi.
7. Pierwszy sen w nowym miejscu zamieszkania to zapowiedź przyszłości
Zdecydowanie warto zapamiętać swój pierwszy sen w nowym mieszkaniu. To, co się przyśni, ma według przesądów zwiastować Twoją przyszłość – w państwie czy mieście, do którego się przeprowadzasz i po prostu, w nowym domu. No to chyba pora zacząć ćwiczyć świadomy sen? 😉
8. Osoby planujące przeprowadzkę powinny zrezygnować ze starych, niepotrzebnych rzeczy
Kolejny popularny przesąd mówi o tym, że absolutnie nie powinno się wnosić do nowego miejsca zamieszkania śmieci, uszkodzonych rzeczy czy niepotrzebnych już “gratów”. Zabranie ich ze sobą ma oznaczać zachowanie również starych problemów. Z kolei odcięcie się od tego, co niepotrzebne – zamknięcie dawnych, złych rozdziałów.
9. Numer 13 przyniesie pecha w nowym mieszkaniu
Uznawanie numeru 13 za pechowe jest tak zakorzenione w wielu kulturach, że nosi własną nazwę: to triskaidekafobia. A historia pechowości trzynastki jest tak długa, że stanowi temat na osobny artykuł. W każdym razie pojawia się również w zabobonach dotyczących przeprowadzek.
Mówi się, żeby nie wprowadzać się do mieszkania o numerze 13, bo przyniesie pecha wszystkim domownikom.
10. Najpierw mężczyzna albo… kot
Jeżeli członkiem rodziny jest mężczyzna lub kot, to powinni mieć pierwszeństwo przy wchodzeniu do nowego mieszkania.
Zacznijmy od mężczyzny – najpierw wchodzi on, następnie reszta domowników. Taka kolejność ma zwiastować udane życie rodzinne… pod warunkiem że mieszkańcom odpowiada model patriarchalny. OK, a o co chodzi z kotem? Popularny przesąd głosi, że gdy do mieszkania najpierw wejdzie kot, najlepiej oknem, to nigdy nie ucieknie ani on, ani pomyślność rodziny.
Pytanie tylko… co, kiedy w rodzinie jest i mężczyzna, i kot? 😁


